Jesteśmy Championami - 2005, Kwiecień Tłumaczenie: Piotrek Źródło: MTV Acces W momencie gdy Green Day rozpoczęli koncertowanie po Wielkiej Brytanii podczas ich światowej trasy, MTV Access było tam w pierwszym rzędzie.
Tłumy krzycących fanów i wypełnione po brzegi stadiony, to tylko kolejny zwykły dzień z życia muzyków Green Day`a - Billie Joe Armstronga, Mike Dirnta i Tré Cool`a. Największa punkowa kapela jest obecnie w trasie, grając z dnia na dzień, jest to część trzy miesięcznego światowego tournee. Green Day okrąży świat dookoła, zagrają w Wielkiej Brytanii, Europie, Japonii, Australii i Stanach Zjednoczonych.
Nasuwa się pytanie, po co to wszystko?. Przede wszystkim po to, żeby zadowolić swoich fanów ale i dlatego, żeby promować swój najnowszy album, który stał się numerem jeden na całym świecie: ‘American Idiot’. Nie trzeba się jednak męczyć przy promocji nowego materiału, do tej pory płyta sprzedała się w nakładzie 5 mln egzemplarzy!.
“To na prawdę ekscytujące, grać piosenki z nowego albumu dla fanów którzy jeszcze nie mieli okazji przesłuchać tej płyty.” wspomina basista Mike Dirnt “Ale lubimy ten strach i adrenalinę.”
Więc dlaczego jechać w trasę kiedy płyta jest jeszcze nowa i błyszcząca? Dlatego, bo chłopaki z Green Day uważają, że najlepiej się słucha nowego materiału, na żywo. “Gramy z pasją i myślimy, że ludzie na prawdę mogą się z nami identyfikować. Tu nie chodzi tylko o muzykę” mówi wokalista Billie Joe. Ale to przecież nie jest osobny przypadek Green Day`a , bez identyfikowania się fanów z zespołem, nie byłoby takich kapel jak Good Charlotte, Sum 41 czy McFly.
Więc jakie mają rady, Ci weterani punka dla innych zespołów do odniesienia tak wielkiego sukcesu?. “Na początku mówiliśmy sobie koncertujmy tak długo, jak tylko się da” mówi perkusista Tré Cool. “Róbcie to, co jest najlepsze dla zespołu - na długi okres czasu. My uświadomiliśmy sobie, że nie będziemy mieli tego dość - wiedzieliśmy o tym już 10 lat temu.”
Wygląda na to, że nie widzieliśmy końca Green Day i jeszcze długo nie zobaczymy.
“To bez wątpienia jest punkt zwrotny w mojej karierze.” mówi Billie Joe. Musimy się z Tobą zgodzić Bill!.
Werdykt Alexa.
Trudno mi opisać ten występ bez emocji, ponieważ Green Day to jeden z moich ulubionych zespołów. W każdym razie koncert w Brixton był wspaniały!. Pomijając efekty świetlne, spadające z góry bannery i olbrzymie króliki, był tam biegający jak maniak Billie Joe Armstrong. Główną atrakcją wieczoru był Billie Joe który strzelał do publiczności z pistoletu na wodę, zapraszał fanów na scenę ale najważniejsza była muzyka, dwie godziny granych piosenek z ‘American Idiot’, ‘Dookie’, ‘Nimrod’ plus kilka coverów, między innymi utwór Lulu - ‘Shout’. Wspaniały koncert, wspaniała kapela!.
Setlista dołączona do artykułu:
American Idiot
Jesus of Suburbia
Holiday
Are We The Waiting
St. Jimmy
Longview
Hitchin’ A Ride
Brain Stew
Jaded
Knowledge
Basket Case
She
King For A Day
Homecoming
Encore:
Boulevard of Broken Dreams
Minority
We Are the Champions
Good Riddance (Time of Your Life)
|